KONTAKT





Gorący i nieprzyjazny człowiekowi Półwysep Arabski, zamieszkiwany przez pasterską ludność koczowniczą, semickich Beduinów, nie odgrywał większej roli w starożytności. Na skrzyżowaniu szlaków handlowych wyrosły natomiast miasteczka, z których większa rolę odgrywała Mekka, ośrodek religijny Arabów. Na Półwyspie krzyżowały się także wpływy religijne judaizmu, chrześcijaństwa i miejscowych wierzeń. Z elementów tych religii, w początkach VII wieku, kupiec o imieniu Mahomet, stworzył nową wiarę – islam. Mahomet ogłosił się prorokiem i ogłosił szerzenie wiary zarówno słowem jak i orężem. Na czele swoich zwolenników, ogarniętych fanatyzmem religijnym, rozpoczął świętą wojnę (dżihad), zdobył Mekkę i zjednoczył cały Półwysep Arabski. Wszyscy Arabowie uznali w Mahomecie nie tylko przywódcę religijnego ale także i wodza. Arabowie wkroczyli na ścieżkę wojny, kierując swoja ekspansje przeciwko potężnym sąsiadom – Bizancjum i sasanidzkiej Persji.

Do wojny pchało Arabów przekonanie, że Allah da im zwycięstwo, a wojowników poległych na polach bitwy czeka nagroda – raj. Inna istotną przyczyną ekspansji arabskiej na ościenne państwa, były także trudne warunki życia w ich własnym kraju. Arabowie z zazdrością spoglądali na bogatsze, sąsiednie krainy. Biedni, zahartowani w trudnych warunkach klimatycznych i dobrze zorganizowani wojownicy arabscy byli gotowi na wiele wyrzeczeń aby pokonać przeciwnika. Czynniki te sprawiały, że Arabowie byli świetnymi żołnierzami. Także przeciwnicy nie byli już tak silni jak dawniej. W Persji jak i (głównie) Bizancjum, istniało wiele konfliktów wewnętrznych o podłożu politycznym i religijnym. Ułatwiło to armiom arabskim szybki podbój. Następcy proroka, kalifowie, kontynuowali świętą wojnę w celu szerzenia islamu. Zdobyli Persję (633 - 651), oderwali od Bizancjum Syrię (634 – 640), Palestynę, Egipt (640 - 645) i Północną Afrykę (698 - 709). W 712 r Arabowie dokonali agresji doliny Hindusu (659 - 714), podbili niemal całą Hiszpanię (713 r.) i zajęli Kaszkar (Azja Środkowa). W kolejnych latach pod kontrolą Arabów znalazły się wyspy Morza Śródziemnego – bizantyjskie Baleary (798 r.), Sardynia (760 r.), Kreta (823 r.), Korsyka i Sycylia (831 – 878 r.).

Jeszcze przed rozpoczęciem podbojów, jak i w ich trakcie, Arabowie zaczerpnęli szereg innowacji wojennych od swoich sąsiadów, Bizantyjczyków i Persów.

Początkowo armia arabska składała się z dobrowolnie wstępujących do niej mieszkańców Półwyspu Arabskiego, którzy uwierzyli w posłannictwo Mahometa. Arystokracja wojenna składał się z krewniaków proroka oraz tych którzy jako pierwsi poparli go w walce o władzę, Emigrantów (muhajirum) i Pomocników z Medyny (ansar). Żołnierze, z założenia, mieli rekrutować się bardziej z własnej woli niż z przymusu. Rekrucki nie powinni posiadać długów i powinni się cieszyć dobrym zdrowiem, jak i stanem ducha. Prorok sformułował wówczas pewne zasady prowadzenia wojen, które nie były jednak ściśle wojskowymi zasadami. Ukształtowała się wówczas praktyka prowadzenia wojen. Nie wolno było żołnierzom zabijać kobiet, dzieci, ludzi starych, duchownych, bezcześcić ciał, palić domostw i niszczyć dobytku we wrogim kraju. Zasady te były stosowane przez wielu, chociaż nie wszystkich, arabskich władców tak w czasie podbojów jak i krucjat. Armia arabska uległa pewnemu uzawodowieniu za rządów kalifa Omara, który rozpoczął reformy wojskowe w 637 r. Zostały one stopniowo wprowadzone na podbitych przez Arabów terytoriach. Każdy zdolny do walki, dorosły mężczyzna (wyznający islam) został zarejestrowany na specjalnej liście, stając się tym samym potencjalnym rekrutem. Ustalono także wysokość żołdu. Mężczyźni zostali podzieleni na dwie kategorie - zawodowych żołnierzy stałej armii oraz mieszkających w domach i pozwoływanych wojska na wezwanie rezerwistów. W przeciwieństwie do większości armii (szczególnie zachodnioeuropejskich) żołd wypłacany był w pieniądzach, rzadko natomiast w nadaniach ziemi czy dobrach materialnych. Kalif Omar położył szczególny nacisk na kilka elementów szkolenia żołnierzy: wyścigi konne, sztukę strzelania z łuku, chodzenie boso i pływanie. Miało to hartować duch i kształtować umiejętności wojskowe.

Początkowo armia arabska miała składać się wyłącznie z Arabskich muzułmanów. W czasie podboju sasanidzkiego Iraku, arabscy żołnierze rekrutowali się niemal wyłącznie z Mekki, Medyny oraz beduinów z Półwyspu Arabskiego. Wobec potrzeb militarnych stopniowo zaczęto ten nakaz zmieniać. W szeregi armii zaczęto rekrutować tysiące żołnierzy wroga, którzy przeszli na islam. Śród żołnierzy arabskich znaleźli się wówczas Persowie i Bizantyjczycy a później północnoafrykańscy Berberowie. Neoficcy żołnierze brali aktywny udział w podboju swoich ojczyzn. Od XI wieku, wobec potrzeby posiadania większej ilości żołnierzy zaczęto rekrutować najemników, Turków Seldżuckich oraz niewolników formujących oddziały zwane Mamelukami. W wyniku reform wojskowych, kalifowie zwiększyli liczbę żołnierzy z około 13 tysięcy (632 r.) do 100 (657 r.) wojowników.

Armia dowodzona była przez oficerów, którzy otrzymywali swoje stanowiska, zazwyczaj, tylko na czas kampanii wojennej. Po zakończonej wojnie, czy bitwie, powracali oni do szeregów zwykłych żołnierzy.

Czas kampanii wojennych zależał zazwyczaj od czynników klimatycznych. Jeśli podbijany kraj był ciepły, wówczas starano się przeprowadzać akcje wojskowe w okresie zimowym, jeśli kraina była natomiast chłodna, wówczas armie wyruszały do jej podbój w lecie. Brano także pod uwagę czy dane terytorium posiada wystarczające ilość pastwisk w danym okresie roku, aby wyżywić konie. Zazwyczaj starano się aby siły biorące udział w podboju czy okupacji danego terenu nie przebywały poza domem dłużej niż cztery miesiące. W czasie marszu armia na dłuższy odpoczynek zatrzymywała tylko w święty dla muzułmanów dzień, piątek. Każdy inny postój w zwykły dzień nie mogła być jednakże dłuższy niż na czas potrzebny do niezbędnego odpoczynku, snu i zregenerowania sił.

Każda armia arabska była samowystarczalna, nie potrzebowała zapasów żywności na zapleczu. Nie istniały więc linie zaopatrzenia, które wróg mógłby przerwać i zmusi Arabów do odwrotu. Żywność przewożona była wraz z głównymi siłami na wozach lub, w przypadku trudności komunikacyjnych i braku dróg, na wielbłądach. Zwierzęta te służyły także do transportu piechoty, jeśli istniała taka potrzeba. W takiej sytuacji armie arabskie mogły poruszać się szybko gdzie tylko chciały, bez większych przeszkód organizacyjnych. Jedynym problemem mógł być brak odpowiednich pastwisk potrzebnych do wyżywienia koni oraz wystarczający zapasów wody. Taka organizacja dawała Arabom ogromną przewagę pod względem mobilności i szybkości nad innymi groźnymi armiami – bizantyjską i sasanidzką. Także, przez wiele lat, generałowie arabscy mieli swobodę wyboru celów ataku (bez ingerencji władz duchownopolitycznych), co przyspieszało i czyniło nieprzewidywalnym akcje armii. Był to główny czynnik zwycięstwa nad armiami obydwu powyżej wspomnianych państw. Arabowie starali się bowiem nie dopuścić do koncentracji większych sił, które dawały by przewagę wrogowi. Armie arabskie operowały również bardzo często niedaleko terenów pustynnych, które dawały im bezpieczną drogę odwrotu w przypadku klęski. Bizantyjczycy, przykładowo, niechętnie zapuszczali się w tereny pustynne w pościgu za pokonanym przeciwnikiem.

Muzułmańskie armie dążyły do szybkich rozstrzygnięć militarnych. Arabowie bazowali na szybkich i zwinnych oddziałach lekkiej jazdy uzbrojonej w łuki. Uzupełnieniem dla uzbrojenia lekkich jeźdźców była tarcza, lanca (aż do 5 metrów długości) i miecz lub pałka. Miecz był typu arabskiego (krótka broń, podobna do rzymskiego gladiusa) lub sasanidzkiego (długa broń). Często jeźdźcy uzbrojeni byli w obydwa rodzaje mieczów. W czasie bitwy jazda stanowiła zazwyczaj rezerwę. Po osłabieniu wroga przez łuczników i włóczników, jazda atakowała z centrum, lub starała się z flank otoczyć przeciwnika. W czasie ataku Arabowie formowali najprawdopodobniej formację klinową, która łatwo dała się manewrować.

Główna taktylna walki z chrześcijańskimi (i niektórymi azjatyckimi armiami, jak sasanidzkimi) oddziałami (np. Wizygotami) polegała na użyciu lekkiej jazdy uzbrojonej w łuki, która obstrzeliwała wroga będąc cały czas w ruchu. Celowano przy tym w koni rycerzy (czy ciężkozbrojnych kawalerzystów sasanidzkich), które uważane były jako najsłabszy punkt zachodnich armii. Prowadziło to do sporej dezintegracji w szeregach wrogiej konnicy. Strzały arabskie miały przy tym sporą moc penetracyjną. Czasami, zanim doszło do generalnej bitwy, Arabscy harcownicy ścierali się nawet kilka dni z przeciwnikiem. Kiedy wroga armia była wystarczająco osłabiona, wówczas Arabowie rozpoczynali generalne starcie. Często stosowano także pułapki i atakowanie kolumny wroga będącego w ruchu, co miało zapobiegać rozwinięciu kontraktu przeciwnikowi i rozpoczęcia bezpośredniej walki wręcz, która dawała przewagę ciężkozbrojnemu rycerstwu.

Piechota arabska (Muzbarizun) uzbrojona była w 2,5 metrowe dzidy. Dodatkowo żołnierze piechoty posiadali miecze, sztylety i łuki (dwumetrowe, o zasięgu 150 m.). Piechota była formacją defensywną. Włócznicy tworzyli zwarty mur zza którego atakowali łucznicy. Strzały łuczników były szczególnie skuteczne przeciwko kawalerii wroga w pierwszym okresie wojen arabskich. Często piechota atakowała wroga swoimi długimi dzidami i wycofywała się, aby za jakiś czas ponownie zaatakować. Taktyka ta zwana była karr wa farr. Piechurzy chronieni byli, zazwyczaj przez pewien rodzaj zbroi (w przeciwieństwie do kawalerii). Mogła był to zbroja ze skóry lub kolczugowa. Uzbrojenie ochronne rozpowszechniło się znacznie w czasie kiedy podboje arabskie nabrały impetu. Dopełnieniem ochrony były tarcze wiklinowe, pokryte skórą zwierzęcą. Tarcze, jak i zbroje, często pochodziły od pokonanych żołnierzy wroga. Ponadto uzbrojenie ochronne jak i ofensywne, produkowane było w całej Arabii i Jemenie.

Armia arabska nie walczyła tylko dla chwały religijnej i szczęścia wiecznego. Zwycięskie wojny z bogatymi sąsiadami przynosiły ogromne bogactwa biednym Arabom. Raz rocznie wojownicy otrzymali żołd (ata), wypłacany w pierwszym miesiącu kalendarza muzułmańskiego. Dodatkowo dla najdzielniejszych przeznaczone były specjalne bonusy i zyski z łupów. Z rozkazu Mahometa, każdy jeniec wzięty do niewoli stawał się własnością tego który go pojmał, a własność zabitego wrogiego żołnierza przechodziła dla tego który go zwyciężył. Bogactwa zagarnięte (z reguły) z miast dzielono w następujący sposób: 1/5 przypadała dowództwu armii która zdobyła miasto. Niewolnicy i cenne metale szły dla liderów religijnych, broń i zwierzęta oraz monety dzielono pomiędzy wojowników. Ziemia i związane z nią dochody przechłodziły pod kontrolę wojskowej administracji. Na podbitą ludność (nieislamską) nakładano dwa podatki - podatek od głowy niewiernego (jizya) oraz w zamian za niepowoływanie do służby wojskowej (kharaj) (armia miała w zamian dostarczać osobistą ochronę i ochronę własności opodatkowanego).

Ekspansja arabska została powstrzymana na dobre w X wieku. W wyniku podbojów, Arabowie szybki zajęli ogromne terytoria, jednakże nie zdołali utrzymać jedności państwa. Kraj rozpadł się na kalifaty, które zaczęły się w późniejszych latach dzielić na mniejsze kraje. Ułatwiło to nowym przeciwnikom, Turkom i Mongołom, ekspansje na podzielonych Arabów.

STRONA GŁÓWNA POCZĄTEK ARTYKUŁU INFORMACJE O STRONIE
Czy ta strona podoba Ci się?