Uaktywnienie powyższego skryptu ułatwi i umili poruszanie sie po stronie. Spokojnie aktywuj i korzystaj.
KONTAKT












Ldność Peloponezu







Zwyczaje wojenne Spartan





System wojskowy







Oddziały pomocnicze






Plusy i minusy spartańskiego systemu wojskowego
























Wychowanie spartańskie






Etapy kariery żołnierskiej














Krypteria



















Upadek Sparty

partanie byli jednymi z najdoskonalszych żołnierzy w historii wojskowości. Armia Spartan była zawsze świetnie wyszkolona i niemal zawsze budziła strach w szeregach przeciwnika. Przez blisko 200 lat armia spartańska dominowała na polach bitew strożytnej Grecji. Reputacja Spartan jako żołnierzy była tak duża, że niejednokrotnie przeciwnik ustępował pola na wieść o zbliżaniu się ich armii. Sparta była także przez długi czas jedynym państwem greckim, które utrzymywało stałą armię przez cały rok. W czasie wolnym Spartanie nie byli demobilizowani, jak żołnierze innych polis, ale przez wolny od wojen czas doskonalili taktykę, dryl i sztuki walki. Było to możliwe dzięki systemowi polityczno – gospodarczo – wojskowemu, który sprawiał, że Spartanin nie wykonywał czynności fizycznych, a pracą zajmowali się zniewoleni Heloci.

Społeczeństwo spartańskie podzielone było na trzy klasy. Najbardziej uprzywilejwaną była klasa pełnych obywateli, Spartiatów (zwanych rónież Homoioi – Równi), którzy żyli na kawałku ziemi, otrzymanym od państwa za służbę wojkową. Drugą warstwę stanowli Periojkowie, wolni nieobywatele, składający się z rzemieślników, kupców i żeglarzy. W systemie militarnym stanowili znaczącą siłę, dostarczając oddziałów lekkiej piechoty. Trzecią, najliczniejszą grupę stanowili Heloci, niewolnicy, którzy wywodzili się z dawnej, podbitej przez Spartan ludności Peloponezu. Taki podział społeczeństwa uwarunkował system polityczny i wojskowy Sparty. Ponieważ bezwzględna większość ludności Peloponezu nosiła status niewolniczy, elitarna i nieliczna grupa Spartan musiała, w celu obrony swojej uprzywilejowanej pozycji, być zawsze w gotowości, wytrenowana i zorganizowana do walki przeciwko rodzimemu wrogowi, dążącemu do zrzucenia jarzma niewolnictwa.

Dowództwo armii spoczywało w rękach dwóch królów, którzy początkowo obydwaj dowodzili wojskiem w czasie kampanii. Od końca VI w. wprowadzono zmiany i jeden z władców pozostawał w kraju, a drugi ruszał z armią polową na wojnę. W wyprawie towarzyszyła królowi Ares grupa trzystu przyboczynych gwardzistów. Same wyprawy uzależnione były od pomyślnych wróżb. Jeśli prognozy były niepomyślne (oraz w czasie pewnych świąt) armia nie opuszczała kraju. Kiedy żadna z tych przeszkód nie istniała, kapłan zapalał święty ogień dla boga wojny Aresa (płonął tak długo, jak trwała wojna), a inni kapłani składali ofiary dla Zeusa i Ateny. Przed samą bitwą kolejne ofiary ofiarowane były Muzom i Erosowi. Armia ruszała do ataku przy dźwięku fletów, co pomagało zachowywać rytm marszu. W pierwszych szeregach walczył król lub (ewentualnie) zastępujący go generał (strateg). W zwyczaju Spartan nie leżało ściganie pokonanego wroga. Najlepsi wojownicy w walce otrzymywali publiczną pochałę na Zgromadzeniu. Tchórze byli pozbawiani honoru i czci. Nikt z nimi nie chciał mieć nic do czynienia.

Trudno opisać początki systemu wojskowego Sparty. Towarzyszy temu sporo spekulacji. Od wieku VII armia najprawdopodobniej była podzielona według trzech plemion spartańskich. Ostatecznie podzielono armię na pięć jednostek terytorialnych, które miały dostarczać po 1000 żołnierzy. System ten istniał już w czasie wojen grecko – perskich, chociaż nie jest znana dokładna data jego wprowadzenia. Pod koniec konfliktów z państwem perskim, ze względu na spadającą liczbę żołnierzy, armia podzielona została na kilka jednostek taktycznych. Najmniejszą jednostką był 12 osobowy pluton (Enomotarches). Trzy plutony tworzyły 36 osobową Enomotię. Dwie Enomotie tworzyły 72 osobowy Pentekonter. Dwie Pentekonter składały się na 144 osobowy Lochagos. Cztery Lochagos składały się z kolei na 576 Polemarchos, najwidniejszy samodzielny oddział taktyczny armii spartańskiej. Taka struktura pozwalała armii zachować sporą elastyczność i łatwo rozporządzać dużymi formacjami, wysyłając poszczególne oddziały w potrzebne miejsca. W poszczególnych oddziałach walczyli mieszańcy tej samej wioski. Oznaczało to, że w oddziale znajdowali się ludzie w różnym wieku. W praktyce były to osoby od 20 do około 50 roku życia. Później pochodzenie terytorialne nie miało już znaczenia i w oddziale walczyli żołnierze z różnych regionów.

Uzupełnie ciężkozbrojnych Spartan były oddziały poddanych spartańskich, Skiritai, żyjący w górzystych regionach półocnej krainy Lakonii. Była to lekka piechota o wysokich walorach bojowych. Część z nich walczyło w falandze. Łącznie było to około 600 żołnierzy. W czasie bitwy stanowili lewe skrzydło falangi, uchodzące za najbardziej niebezpieczne. Oznaczało to, że przynajmniej cześć Skiritajów walczyła jako ciężkozbrojni hoplici. Ci żołnierze dobrze sprawdzali się także jako strażnicy obozujących armii oraz jako zwiadowcy.

Dodatkowo licznych oddziałów lekkiej piechoty dostarczali Periojkowie. Byli to mieszkańcy Pelopoznezu, pochodznia najprawdopobniej achajskiego, którzy poddali się dominacji doryckich Spartan. Nie posiadali praw politycznych, ale zachowali wolność osobistą. Zdarzało się, że Perijkowie dostrczali również oddziałów ciężkozbrojnych hoplitów. Przykładowo w bitwie pod Plateą (479 r.), kontyngent Periojków liczył 10 tysięcy ludzi, z czego połowę stanowili ciężkozbrojni hoplici.

Oddziały uzbrojone były jak pozostałe armie greckich miast – państw. Uzbrojenie było najprawdopodobniej dostarczane przez państwo. Także podstawową formacją była grecka falanga ciężkozbrojnych hoplitów. Kolor szkarłatny był charakterystyczny dla płaszczy żołnierzy, bo odznaczało to Spartan od innych Greków. Cechą szczególną jest to, że Spartanie, mimo iż byli doskonałymi żołnierzami, nie potrafili stworzyć w dziedzinie wojskowości niemal niczego nowego. Tradycyjna falanaga ciężkozbrojnych hoplitów, uzbrojonych w niemal nieudoskalaną broń, nie potrafiła nieraz przeciwstawić się nowszym, udoskonalonym formacjom (Tebańczycy) czy oddziałom innych państw greckich (Ateńczycy). Dominacja Spartan oparta głównie na ogromnej odwadze i dyscyplinie żołnierzy, pozbawiona była więc głębszej, nowocześniejszej myśli taktycznej. Z tego powodu armie spartańskie zostały dotkliwie pobite przez Teban (371 r. i 362 r.), którzy zastosowali unowocześnioną wersję greckiej falangi oraz zmodernizowanej broni. Także lekkozbrojni hoplici ateńscy powoli zyskiwali przewagę nad cieżkozbrojnymi piechurami, stanowiącymi podstawę wojsk spartańskich.

Do czasu pojawienia się potęgi Teb, armia spartańska wiodła prym na polach bitew w Grecji. Większość walk, toczonych przez Greków, było przeprowadzanych za pomocą falangi, formacji, która jedynie skutecznie mogła być stosowana na płaskim, bez nierówności terenie. Obie strony, posiadając niewielkie ilości konnicy i łuczników, a opierając swą główną siłę na ciężkozbrojnych hoplitach, niejako za obopólną zgodą, stawali do walki na otwartym polu, bez możliwości zastosowania innej taktyki, jak tylko starcie falanagi z inną, taką sama formacją. Spartańskie wychowanie, ówietne wyszkolenie, przewaga fizyczna, wyższe morale, zawodowe dowództwo i znakomicie dopracowane manewry, czyniły ze Spartan siłę niemal nie do pokonania. Należy pamiętać, że przeciętny mieszkaniec greckiego polis był tylko nieznacznie wyszkolony w sztuce walki (jeśli w ogóle). Dowódcami byli z reguły politycy, wybierani na zgromadzeniach ludowych, a nie zawodowi oficerowie. Nie jest więc zaskakujące, że Spartanie byli niejako predysponowani do bycia zwycięzacmi, niemal w każdym starciu zbrojnym.

Z powyższych powodów najemnicy spartańscy byli poszukiwanymi żołnierzami w obcych, bogatych krajach, jak Persja czy Kartagina. Spartanie służyli w zorganizowanych oddziałach lub też byli cenionymi instruktorami.

Żołnierze spartańscy byli niezwykle silni. Już z chwilą urodzenia chłopca, starszyzna decydowała o życiu lub śmierci niemowlęcia. Słabe, małe i chorowite dzieci, za radą starszych, porzucano w czeluściach lub u podnóży gór. Ten sposób postepowania miał nauczyć Spartan bezwzględności wobec słabości fizycznej i psychicznej.

Trening wojskowy (z greckiego, agoge – wychowanie) chłopca spartańskiego rozpoczynał się w wieku 7 lat. Każde dziecko płci męskiej, oprócz synów rządzących rodów królewskich, było zobowiązane do szkolenia. Zabierano go wówczas od matki i koszarowano wraz z grupą rówieśników w barakach wojskowych, gdzie miał przebywać przez 6 lat. Tam, w toku ostrego systemu edukacji wojskowej, kształtowano mu umysł i wprowadzano w ducha dyscypliny, całkowitego posłuszeństwa wobec przełożonych, pogardy wobec głodu, cierpienia, znoszenia trudów i niedogodności. W toku ćwiczeń, w różnych warunkach klimatycznych, kształtowała się siła fizyczna. Walki pomiędzy rówieśnikami były czysto podsycane przez instruktorów, chociaż w granicach rozsądku, aby nie doszło do niepotrzebnego, fizycznego uszkodzenia ciała. Celowo nie dokarmiano także chłopców, aby tym samych wymusi na nich pociąg do kradzieży. Jeśli ktoś został złapany na tym przestępstwie był surowo karany. Kara ta wynikała jednak nie z samego "przewinienia", ale z braku wystarczającego sprytu. Każdy chłopiec miał prawo do jednej pary ubrania na rok, spał natomiast na materacu z czciny. Największym ideałem była odwaga, a największą hańbą tchórzostwo.

W wieku 19 lat Spartanin uważany był za zdolnego do fizycznej służby wojskowej, chociaż nie było to jeszcze rónwnoznaczne z byciem pełnoprawnym żołnierzem. W wieku 19/20 lat Spartanin zostawał też członkiem klubu (organizacji wojskowej), zwanego Pheiditia lub Syssitia, połączonego z messą wojskową, gdzie wraz z towarzyszami móg jeść i pić.

Dopiero w wieku 24 lat Spartanin uważany był za pełnoprawnego żołnierza frontowego. Najlepsi przypisywani byli do armii polowej, inni do rezerw. Spartanin po raz pierwszy miał pozwolenie na zapuszczenie długich włosów, symbolu męskości.

W wieku 30 lat żołnierz stawał się kandydatem do Zgromadzenia, co nadawało mu statusu obywatela i pozwalało prowadzić stosunkowo normalne życie. Raz odrzucona kandydatura nie była odnawiana i zamykała drogę do opuszczenia wojskowych baraków, otrzymania kawałka ziemi od państwa i założenia rodziny. W ten sposób Spartanin przechodził do aktywnej służby w rezerwie, która trwała do 60 roku życia.

Spartanie żyli w ciągłym niebezpieczeństwie buntu pokonanej ludności, która miała nad nimi ogromną przewagę liczebną, a pozbawiona była niemal jakichkolwiek praw przez panującą elitę, która kiedyś ją podbiła. Tym należy tłumaczyć bezwględny system wojskowy, jaki panował w Sparcie, jej stałą, zawodową armię. Każda poważna porażka Spartan na polu walki groziła niebezpiecznym dla państwa buntem, zniszczeniem systemu, który był podstawą życia i bytu Spartan. Aby zapobiec rewoltom helotów, Spartartanie dzielili swoją armię na dwie części: armia polowa ruszała na wojnę, a jednostki, które pozostawały w kraju, miały pilnować Helotów.

Najlepsi adepci, noszący znamiona przyszłych liderów, mieli możliwość sprawdzenia się w akcjach militarnych, zwanych krypteia. Kto i w jakim celu przeprowdzał te akcje wojskowo - policyjne jest dość kontrowersyjne dla badaczy. Czy to był specjalnie wyszkolony oddział policyjny czy tajna organizacja, mająca utrzymywać posłuch wśród poddanej ludności, trudno powiedzieć. Każdej jesieni młodzi Spartanie deklarowali (nieoficjlną) wojnę przeciwko Helotom. Można było wówczas zabić Helota, bez obawy poniesienia kary za przelaną krew. Nieuzbrojeni żołnierze udawali się nocą na prowincję, gdzie mieli zabić każdego napotkanego Helota, który z nieznanych powodów przebwał poza domem w nocy. Specjalne oddziały wojskowe patrolowały wioski ludności niespartańskiej, wyłapywały i mordowały tych Helotów, którzy wykazywali choćby cień chęci buntu. Czasami wojsko otaczało wioskę i mordował wszystkich jej mieskańców. Podczas najgorszych lat Wojny Peloponeskiej (432 – 404), Sparta poprosiła Holotów o dobrowolne wstępowanie do armii w zamian za wolność. Wszystkich ochotników, jako osoby wykazujące wolnościowe tendencje, następnie mordowano. Dla młodych Spartan miał to być test ich zdolności żołnierskich oraz pierwsza przelana krew. W ten sposób usuwano niebezpiecznych wichrzycieli.

Spartanie, jak i inni Grecy, walczyli systemem falangowym. Hoplici, widząc zbliżającego się przeciwnika, poddani byli ogromnej presji psychicznej i niebezpieczeństwu paniki. Trening Spartan pozwalał zachować odważną postawę w czasie walki, w przeciwieństwie do wielu Greków, przerażonych widmem starcia z falangą wroga i brakiem możliwości ucieczki w sytuacji przegranej. Już starożytni słusznie zauważyli, że system falanagowy najlepiej sprawdza się, gdy walczą obok siebie krewniacy, przyjaciele i osoby, które znają się dobrze ze sobą. Widmo bycia okrzykniętym tchórzem miało zapobiegać ucieczce. Także braterstwo broni pomiędzy znającymi się ze sobą żołnierzami było znacznie lepsze niż z nieznajomymi walczącymi w tym samym szeregu. Więź braterstwa broni u Spartan była znaczniej poważana niż u innych Greków. Wspólne koszarowanie, spożywanie posiłków, trening (nago) przełamywał bariery i zespalał wojowników ze sobą. Wśród najlepszych żołnierzy greckich, tak Spartan czy Teban, istniały też silne więzi homoseksualne. Starszy wojownik posiadał niemal zawsze młodszego kochanka. Podobne związki istniały wśród wielu innych armii greckich.

Bycie Spartaninem było zaszczytem i wprowadzało żołnierza do ścisłej, nielicznej, elitarnej grupy. Przykładowo w 371 r.p.n.Ch, w okresie dominacji Sparty w Grecji, było tylko 1500 Spartan (plus 5 tysięcy lekkozbrojnych) i 30 tysięcy piechurów greckich państw – miast, połączonych sojuszem. Spartanie kontrolowali 250 tysięcy Helotów i 4 miliony Greków. System militarny, oparty na elitarności bycia żołnierzem, sprawiał, że liczba Spartan spadała coraz bardziej. Problemy demograficzne, mordowanie własnych dzieci, nie dopuszczanie do grona pełnoprawnych żołnierzy niektórych rodaków (co tworzyło kolejne źródło niepokojów), sugerowało, że potrzebne są głębokie reformy i dopuszczenie (przynajmniej w ograniczonej formie) Helotów do rzemiosła żołnierskiego. Nie stało się to jednkaże i w roku 371 armia spartańska została pokonana przez Teban pod Lukenami. Poległo wówczas 400 spośród 700 żyjących Spartan. Potega Sparty została więc na zwasze rozbita. Wkroczenie armii tebańskiej do Peloponezu doprowadziło do powstania Helotów i odejścia Periojków od swoich dawnych sojuszników. Liga Peloponeska została rozwiązana i powstało kilka niezależnych państw kosztem terytorialnym Sparty.










LIKURG – prawodawca żyjący w VIII w. Uważany za twórcę ustroju politycznego Sparty. Najprawdopodobniej słynny ustrój państwa spartańskiego kształtował się znacznie dłużej niż tylko w okresie życia Likurga.











W Sparcie panował wyjątkowy ustrój monarchistyczny. Władza spoczywała w rękach dwóch królów, rządzących w tym samym czasie. Według legendy władcy wywodzili się z bliźniąt, Agisa i Euryponta, którzy dali początek dynastiom Agiadów i Eurypontydów. Być może jednoczesne panowanie dwóch władców miało ograniczać ewentualną tyranię, co było możliwe w tak sciśle zmilitaryzowanym społeczeństwie jak spartańskie.
































































































HELOCI – pierwotna ludność Peloponezu, która utraciła wolność po długich, zaciekłych wojnach z nowymi przybyszami, Spartanami. Po podboju Peloponezu stosunek ludnościowy Spartan do Helotów wynosił 10 do 250 tysięcy. Do dnia dzisiejszego nie są jasne stosunki pomiędzy obiema grupami. Niewątpliwie Spartanie traktowali brutalnie swoich poddanych, niemniej jednak część Helotów uczestniczyła w wyprawach wojennych Spartan. Sami Spartanie nie stronili od zawierania związków małżeńskich z Helotkami.

STRONA GŁÓWNA POCZĄTEK ARTYKUŁU INFORMACJE O STRONIE


Czy ta strona podoba Ci się?