Dawne
dzieje
starożytność
grecja
Słowo barbarzyńca oznacza dzisiaj człowieka dzikiego, brutalnego, który stoi na niskim poziomie intelektualnym i kulturowym. Nie zawsze jednak tak było. Termin ten po raz pierwszy pojawił się na ternach koloni greckich. Koloniści przybywając na nowe tereny, przynosili ze sobą tradycje polityczne i społeczne ze swoich macierzystych miast. Odróżniało ich to od miejscowej ludności, która wywodził się z innych kręgów kulturowych. Często Grecy nie mogli znaleźć wspólnego języka z miejscowymi i musieli chronić się za murami własnych miast. W ten sposób ukształtował się termin barbaroi, który obejmował ludzi nie uczestniczących w greckim sposobie życia politycznego, miejskiego i ustrojowego, czyli generalnie obcokrajowców. Nie miał wówczas ten termin ujemnego znaczenia. Było to słowo określające człowieka spoza greckiego kręgu. Sytuacja zaczęła zmieniać się po wojnach grecko-perskich. Wśród Greków, zrażonych perską próbą narzucenia im obcej władzy, zaczęły przejawiać się tendencje wrogie wobec elementów obcych. Negatywnego znaczenia słowu barbarzyńca nadał nie kto inny tylko… Arystoteles, wybitny filozof, który uznał, że życie w obrębie miasta – polis jest najdoskonalsza formą. Inne formy władzy są błędne. Z nastawienia tego, skąd inna wybitnego i nowatorskiego myśliciela, wynikał także inny pogląd, że niewolnictwo jest instytucją naturalną a barbarzyńcy, szczególnie ze Wschodu są stworzeni do niewoli. Ponieważ wschodnie krainy znajdowały się wówczas pod panowaniem perskim, poglądy Arystotelesa odegrały ważną role w propagandowym przygotowywaniu wyprawy wojennej Aleksandra Wielkiego przeciwko państwu perskiemu. Pewne znaczenie miał również fakt, że Arystoteles był nauczycielem Aleksandra.
grecja
Słowo lesbijka wywodzi się od nazwy greckiej wyspy Lesbos. Wyspa ta była miejscem narodzin i działalności poetki Safony, autorki licznych poematów i wierszy w których autorka zwarła emocjonalne i wyraźne odniesienia do miłości między kobietami. W XIX wieku pojawiło się określenie miłość lesbijska, które odnosiło się do działalnosci Safony i miejsca jej urodzin. Złośliwi ludzie twierdzą, że ponieważ mężczyźni w Grecji prowadzili wiele wojen i z tego powodu wielu z nich ginęło w walce, kobiety zmuszone były do uprawia miłości cielesnej ze sobą.
persja
Armia perska posiadała elitarne oddziały gwardii królewskiej, Towarzyszy, rekrutujące się wyłącznie z najdzielniejszych synów arystokracji perskiej, medyjskiej i elamickiej. Grecy nazwali ten oddział “Nieśmiertelnymi”. Nazwa ta wywodzi się od historyka greckiego Herodota, który błędnie zinterpretował perskie słowo Anusiya (Towarzysz) ze słowem Anausa (Nieśmiertelny). Właściwa nazwa perskiej gwardii powinna więc brzmieć Towarzysze.
sparta
Kwestia ilości była zawsze bolącym problemem wśród Spartan. Kontrola podbitej ludności, i w końcu – po wojnie peloponeskiej – całej Grecji, wymagała silnego i licznego wojska. Pierwszy czynniki był spełniony, armia spartańska była bardzo dobra. Problem pojawił się z liczbą żołnierzy. Przykładowo w 371 r. p.n.Ch, w okresie dominacji Sparty w Grecji, było tylko 1500 Spartan (plus 5 tysięcy lekkozbrojnych) i 30 tysięcy piechurów greckich państw – miast, połączonych sojuszem. Spartanie kontrolowali 250 tysięcy Helotów i 4 miliony Greków. System militarny, oparty na elitarności bycia żołnierzem, sprawiał, że liczba Spartan spadała coraz bardziej. Problemy demograficzne, mordowanie własnych dzieci, nie dopuszczanie do grona pełnoprawnych żołnierzy niektórych rodaków (co tworzyło kolejne źródło niepokojów), skutecznie wstrzymywało procesy rozrostu społeczeństwa lakońskiego. Aby nie zabrakło żołnierzy, władze wprowadziły ciekawe prawa, które miały gwarantować prokreację: dziewczyny powinny wyjść za mąż w wieku 15 lat, jeśli dojrzały mężczyzna był kawalerem, musiał chodzić nago po rynku i śpiewać różne pieśni, żony mogły dopuszczać do swoich łoży wojowników z najlepszymi walorami fizycznymi (jeśli obydwoje małżonków uznało, że mąż nie jest wystarczająco męski), co miało gwarantować siłę dzieci.
Gladiator
Wbrew obiegowej, błędnej opinii, śmiertelność wśród rzymskich gladiatorów była niska. Zabicie drogiego w wyszkoleniu atlety nie miało większego sensu. Tylko około 10 % z nich ginęło w walce. Średnia życia wynosiła około 30 lat. W porównaniu 60 % populacji Rzymu umierała przed osiągnięciem dwudziestego roku życia. Także gladiatorzy nie walczyli często – zazwyczaj raz w ciągu trzech miesięcy. W przypadku śmierci gladiatora na arenie, jego trener (lanista) miał prawo żądać wysokiego odszkodowania od organizatora. Początkowo gladiatorzy byli niewolnikami w domach swoich panów. Z czasem, kiedy walki zaczęto traktować jako formę zabawiania tłumów, pojawiły się kolejne źródła, jak jeńcy wojenni, silni, buntowniczy niewolnicy oraz kryminaliści o odpowiednich cechach – złoczyńcy mogli zostać skazani na na wali gladiatorów na określony czas. W walce brali udział również ochotnicy, wolni ludzie. Byli to zazwyczaj byli żołnierze, oswobodzeni niewolnicy lub byli gladiatorzy - niewolnicy, którzy wygrali swoją wolność na arenie, ale nie chcieli zerwać ze swoją dawną profesją. Pod koniec republiki stanowili oni połowę gladiatorów.
hetyci
Od wieków, jednym z największych problemów władzy było utrzymanie posłuch, nie tylko wśród ludu, ale także wojska. Od tysięcy lat ambitni dowódcy, czy niezadowoleni ze swoich panów zwykli żołnierze wzniecali rebelie i zagarniali nieraz władzę. Królowie hetyccy rozwiązali ten problem w dość oryginalny sposób poprzez wzmocnieniu kontroli nad armią przez specyficzny rodzaj przysięgi składany przez przesądnych żołnierzy. Przynosili oni na przysięgę ze sobą stroje kobiece i zobowiązywali się do całkowitej wierności względem władcy i rodziny królewskiej. W przypadku złamania przysięgi, żołnierze na wieki mieli stać się kobietami i zawsze chodzić w przyniesionej na przysięgę sukni. Nie jest przypadkiem, że bunty armii hetyckiej były bardzo rzadkie, szczególnie w porównaniu z innymi państwami. Prawowitym królom z kolei bardziej zagrażały spiski pałacowe arystokratów i ambitnych krewniaków oraz rebelie podbitej ludności.
hetyci
Najprawdopodobniej Hetyci zastosowali po raz pierwszy w historii, swoisty rodzaj broni biologicznej. Wysyłali oni na tereny wroga zarażone zwierzęta oraz chore na ospę, tyfus czy choroby weneryczne kobiety, celem szerzenia zarazy wśród przeciwników.
scytia
Wśród Scytów w walce brały udział również kobiety, które najprawdopodobniej dało początek greckim mitom o Amazonkach, słynnych kobietach – wojowniczkach.
hetyci
1200 upada imperium hetyckie pod ciosami plemion, które pojawiły się w Azji Mniejszej z bliżej nieznanego kierunku. Resztki Hetytów uciekają do północnej Syrii lub dostają się pod obce panowanie. Znika państwo, którego mieszkańcy pora pierwsze w historii ludzkości zdołali wytopić najtwardszy znany wówczas ludzkości metal – żelazo. W konsekwencji ceny żelaza staja się pięć razy wyższe niż złota.
średniowiecze
grunwald
Liczebność armii biorących udział w bitwie pod Grunwaldem jest przedmiotem dyskusji wśród historyków po dziś dzień. Już rożne źródła w XV wieku podjęły próbę oszacowania liczby walczących stron. Pewien pruski kronikarz w drugiej połowie wspominanego wieku wskazał, że król polski przybył z tak licznym wojskiem, że trudno ogarnąć je słowami. Wielki mistrz krzyżacki, Henryk von Plauen, pisał w manifeście skierowanym do monarchów europejskich, że w armii polskiej była wielka ilość przeróżnych niewiernych: Tatarów, kacerzy, pogan, Rusinów, Wołochów, Żmudzinów i Litwinów. Propaganda krzyżacka starała się przedstawiając swoją klęskę jako rezultat pomocy pogan i heretyków dla Polski. Pewien lubecki franciszkanin szacuje, że siły sprzymierzeńców liczyły milion siedemset tysięcy Polaków i dwa miliony osiemset Litwinów. Ponadto władca Nowogrodu przyprowadził ze sobą wielką ilość wojowników, a car Tatarów milion pięćset tysięcy ludzi. Dodatkowo w szeregach polskich walczyli Saraceni, Turcy, poganie z Damaszku, Persji i innych krain wschodnich. Ogólnie armia polsko-litewska liczyła pięć milionów, sto tysięcy ludzi. Bardziej rozsądne liczby przestawia pewien francuski pisarz, który stwierdza, że wojska polskie, litewskie i sarmackie liczyły sześcet tysięcy żołnierzy, a krzyżackie około trzystu tysięcy chrześcijan. Kronikarz niemiecki, Andrzej z Ratyzbony, podaje liczbę wojsk sprzymierzonych na milion dwieście tysięcy wojowników. W ich szeregach walczyło dziewięcioro królów i książąt oraz wielu Tatarów, Żydów i Litwinów. Znacznie bardziej rozsądne liczby podają historycy polscy. Jan Długosz w swojej kronice stwierdza, że jest rzeczą trudną dokładnie obliczyć, ile spośród wrogów zginęło, chociaż i on podaje liczby: poległo w walce pięćdziesiąt tysięcy krzyżaków, a czterdzieści tysięcy dostało się do niewoli. Inny historyk polski, Jan Herburt z Fulsztyna, podaje, że w wojskach Jagiełły walczyło 60 tysięcy Polaków, 42 tysięcy Litwinów, Żmudzinów i Rusinów, 40 tysięcy Tatarów, 21 tysięcy najemników z Czech, Śląska i Węgier. Podsumowując, liczby te dawały 67 tysięcy jeźdźców, 96 tysięcy piechurów. Obecnie szacuje się, że armia polsko-litewska liczyła od 11 to 19 tysięcy jeźdźców i pewna liczbę piechoty. Łącznie, według różnych współczesnych obliczeń, armia Władysława Jagiełły liczyła od 25 do 30 tysięcy zbrojnych. Armia krzyżacka był nieco mniej liczniejsza, szczególnie w piechocie. Liczba jazdy, według badaczy, była podobna do polskiej.
Europa
Okres krucjat wpłyną na pojawianie się niechęci wobec Żydów i nawet pogromów, podsycanych przez niektórych wędrownych kaznodziejów, którzy argumentowali, że nacja żydowska jest odpowiedzialna za zabójstwo Jezusa. Niektórzy obawiali się, ze obecność Żydów w ich miejscowości może przez to sprowadzić karę niebios na ich domostwa. Pojawiły się oskarżenia o rytualne mordowanie dzieci chrześcijańskich czy zatruwanie studzien z woda pitną. Te oszczerstwa podsycane były czasami przez miejscowych możnych, którzy dążyli do przejęcia majątku bogatych Żydów (u których czasami byli zadłużeni). Do utwierdzenia antyżydowskich nastrojów przyczyniła się także działalność lichwiarzy żydowskich, którzy bezwzględnie egzekwowali spłatę długów, nie bacząc na to, że dłużnik był niejednokrotnie bardzo biedny. Papiestwo wprawdzie sprzeciwiało się antyżydowskim nastrojom (udzielają nie raz schronienia prześladowanym), ale zdarzali się także wysocy przedstawiciele Kościoła, którzy swoja krytyką Żydów wzmacniali do nich niechęć zwykłych ludzi. W konsekwencji, Żydzi, zacieli się skupiać jeszcze bardziej w swoich środowiskach, opanowując niemal całkowicie pewne dzielnice niektórych miast i tworząc w nich własne enklawy – getta (wł. borghetto – miasteczko). Pierwsze getta powstały w Wiedniu, Koloni, Wormancji i Nimes w XI wieku). Sobór laterański (1215 r.), formalnie przypieczętował ten proces, nakazują Żydom mieszkać w wyodrębnionych dzielnicach i nosić wyróżniający ich strój. Władze żydowskie (kahały) przykładały się zresztą jeszcze bardziej do odróżnienia żydów i chrześcijan, poprzez coraz częstsze wymuszanie wśród swoich współwyznawców ścisłego przestrzegania rytualnych przepisów i oddzielania się od chrześcijańskich sąsiadów.
rycerstwo
Prędkość galopującego konia rycerza była imponująca, ponad 400 metrów na minutę.
rycerstwo
Jedynym znakiem rozpoznawczym w czasie bitwy rycerzy stały się herby rodowe i figury heraldyczne. Mimo tego często zdarzały się pomyłki i wtedy rozpoczynała się walka z własnymi rycerzami. Należał więc wykrzykiwać jak najgłośniej swe imię, aby uniknąć fatalnej pomyłki. Rozkazy oraz sztandary oddziałów nie były nazbyt przydatne we wrzawie wojennej. Nie było tu flank i przodu, a bitwa była indywidualnym starciem rycerzy.
rycerstwo
Hołd odbywał się z reguły publicznie, często w kościele, co nadawało mu dodatkowego autorytetu. Z aktu komendacji zachował się istniejący obecnie w Kościele Katolickim zwyczaj modlenia się do Boga na klęczkach. Wcześniej w średniowieczu modlitwa odbywała się na stojąco z rozłożonymi ku niebu rękoma.
wikingowie
Krzysztof Kolumb i jego marynarze, nie byli pierwszymi Europejczykami którzy dotarli do Ameryki. Po raz pierwszy do Nowego Świata dotarli Wikingowie. Miało to miejsce blisko 500 lat wcześniej niż słynna wyprawa Kolumba. Dokonał tego Norweg, Leif Eriksson. Jako młody chłopak usłyszał on opowieść pewnego kupca o imieniu Bjarni Herjolfsson, który płynąc na Grenlandię, zboczył w wyniku niepomyślnych prądów z trasy. Przypadkowo znalazł się na na wodach Ameryki Północnej, z dala dostrzegł ziemię – Amerykę. Chociaż załoga prosiła go aby udać się w kierunku nieznanego lądy, Herjolfesson odmówił. Po dotarciu do Grenlandii, podzielił się jednak wiadomością o nowym ladzie, co jednak nie znalazło większego zainteresowania wśród Wikingów. Jednakże młody Eriksson wziął wiadomość o tajemniczym ladzie bardzo poważnie do serca. Około roku 1003 Leif dotarł do wyspy Baffina leżącej w obecnej Kanadzie. Nową ziemie nazwał Helluland, czyli ,,ziemię płaskiej skały”. Z tamtą pożeglował na południe, w kierunku Labaldoru, docierając do krainy o której wspominał Bajrni. Nowy lad nazwał Vinland, czyli Ziemią Wina, po odkryciu na niej winogron. Szczątki osady Wikingów można dziś oglądać w L'Anse aux Meadows, Nowej Fundlandii w Kanadzie.