PAŹ
Łacińska nazwa scutarius ("noszący tarczę") w dużym
stopniu oddawała znaczenie pazia. Kiedy wysoko urodzony chłopiec
kończył 6 lub 7 lat, był wysyłany do zamku innego możnego pana,
zazwyczaj krewniaka lub przyjaciela ojca. Będąc na zamku arystokraty, młodzieniec
otrzymywał odpowiedni strój w kolorach domu, w którym
przebywał. Tam przygotowywał się do zawodu rycerza, zaczynając od
pełnienia prostych i uniżonych czynności, w posługiwaniu panu i damom
dworu.
Rankiem paź pomagał możnemu w ubieraniu się, zakładaniu zbroi,
przynosił wodę i posiłki dla domowników. Ponadto udzielano
paziowi lekcji dobrych manier, uczono sztuki pisania i czytania,
tańca, gry na lutni. W czynnościach tych pomagała mu pani na
włościach. Szacunku dla Boga uczył pazia nadworny kapelan, a uczony
nadworny elementów łaciny i (czasami) francuskiego. Paź
odbywał także lekcje gier strategicznych, jak szachy. Z czasem
zaczynał naukę walki mieczem (drewnianym) i jazdy konnej na
drewnianym koniu, ciągniętym przez innych paziów. Mógł
wówczas doskonalić sztukę balansu oraz trafiania do celu za
pomocą drewnianej lancy.
GIERMEK
Trzynastoletni lub czternastoletni paź zaczynał kolejny etap
przygotowywania się do bycia rycerzem. Stawał się wówczas
giermkiem, zbrojnym pomocnikiem pana, dalej uczącym się obowiązków
rycerza. Doskonalił technikę posługiwania się mieczem, lancą i
tarczą. Giermek poznawał również heraldykę. Uzyskiwał także
prawo noszenia miecza i tarczy mentora, co wskazywało na jego status.
Ponadto
opiekował się koniem swego pana, polerował jego broń i tarczę,
służył mu także w czasie posiłków.
Z czasem, nieco starszy i
bardziej doświadczony giermek, towarzyszył swojemu panu w walce,
wspierając go zbrojnie na polu bitwy i towarzysząc mu w turniejach
rycerskich. Zdarzało się, że za wielkie czyny w walce i za swoją
dzielną, waleczną postawę był pasowany na rycerza. Większość giermków
czekała jednak na odpowiedni czas, aby stać się rycerzem. Zazwyczaj
najodpowiedniejsze lata to 18 – 21. Aktu pasowania dokonywał
ojciec lub mentor, u którego kandydat służył jako giermek.
Zdarzało się, że niektórzy giermkowie, ze względu na koszty,
nie byli w stanie stać się rycerzami. Nazywano ich wówczas
"Arma Patrina", bo mieli prawo nosić tarczę, miecz i lancę,
mimo tego, że nie przeszli ceremonii pasowania na rycerza.